Opis
To PRZEDSPRZEDAŻ. Drukować będę w sierpniu.
Ilustracje do moich kalendarzy co roku mają jakiś temat. W tym roku pomyślałam o odwadze do zabawa. Umiejętność wchodzenia w zabawę i mrugania do siebie z życzliwością są niezwykle potrzebne, a nie zawsze proste.
OPOWIEŚĆ
Od stycznia 2026 dużo tworzyłam w szkicownikach. Służyły wyłącznie mojej przyjemności - nigdzie ich nie publikowałam, żeby nie zacząć szkicować "dla contentu" i stracić po drodze lekkość i radość z samego tworzenia. Pierwszy pomysł, jaki miałam na kalendarz, był taki, że na ilustracje kolejnych miesięcy wybiorę strony bezpośrednio z moich szkicowników. To też by było cudne, ale jeden z problemów był taki, że moje szkicowniki są w większości malutkie, a ja chciałam czegoś większego. W końcu namalowałam nowe, około 25-ciu, też z tym zabawowym podejściem. Mam nadzieję, że i Tobie przyniosą w 2027 trochę przyjemności i lekkości, a może i odwagi! Zresztą może i później, jeśli zdecydujesz się oprawić ulubione. :)
PRAKTYKALIA
Kalendarz składa się z 12 luźnych kart i jednej dodatkowej, "okładkowej", spiętych klipsem. Kalendarz może być zawieszony w całości (jak tradycyjny bindowany kalendarz) albo jako pojedyncze arkusze - na przykład jeden lub dwa kolejne miesiące przytwierdzone na lodówce, ścianie czy szafce.
Całość stworzyłam ręcznie - od kreślenia tabeli i stemplowania dat po malowanie ilustracji. Następnie gotowy prototyp jest w całości skanowany i tak drukowany cyfrowo. Dzięki temu jakość wydruku naprawdę mi się podoba.
W kratkach z datą w formacie A3 jest sporo miejsca do pisania - będzie dobry dla osób, które lubią zapisywać nadchodzące wydarzenia offline. A4 wciąż ma trochę miejsca na krótkie hasła; na pewno będzie dobry dla osób, które przede wszystkim lubią rytuał comiesięcznego przewracają strony, a do tego żyją w miejscu z ograniczoną przestrzenią. Cyfry dat są wyraźne i będą czytelne w obu rozmiarach.
Zaznaczyłam dni ustawowo wolne od pracy w Polsce; daj mi znać w uwagach do zamówienia, jeśli chcesz, żebym zaznaczyła wolne dni w innym kraju. Dni tygodnia i miesięcy są po polsku, ale znowu - mogę dla Ciebie ręcznie dopisać ich tłumaczenie.
Drukować będę na pięknym ekologicznym papierze w złamanej bieli o gramaturze 120g. To papier grubszy niż zwykła kartka z drukarki, ale wciąż wystarczająco cienki, żeby pojedyncze arkusze dobrze się trzymały lodówki albo ściany nawet w formacie A3. Po tym papierze bardzo przyjemnie się pisze, zwłaszcza ołówkiem albo piórem.
Jeśli planujesz zawieszać kalendarz na lodówce, serdecznie polecam zakup moich magnesów - pięknie wyglądają z kalendarzem. Możesz je znaleźć w zakładce "sklep".







